ZERO TOLERANCJI
Znów Temida siły zbiera, widać ma ochotę na to,
by ogłosić koniec „zera” i umieścić go za kratą.
Za bandyckie swe zagrania, za zniszczenie w Polsce prawa,
choć chorobą się zasłania, wkrótce czeka go rozprawa.
Chociaż pragnął być demonem, z diaboliczną iskrą w oku....
jest obwisłym "miękiszonem" co się z wolna huśta w kroku.
(R.Grosset)
Użytkownicy także przypinają:



























