caroline123453

caroline123453
Moje tablice obserwuje 15 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Brak jeszcze zszywek.
kasiaskalska
Zakopane Obserwuj

Zszywek: 211 · Obserwują ją: 538

Ostatnio dodane:

semilac 032 biscuit! PAKI UBRAŃ ODDAJĘ! od złotówki, bez ceny minimalnej ;-) moje nowe włosy! ;-) zapraszam na bloga po cały opis ;-) oddaję tym razem bluzę! ROZDANIE!
BlackWornJeans
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 260 · Obserwują ją: 5171

Ostatnio dodane:

RYSUNEK BEZ SZKICU! WYZWANIE! Portret markerami bez szkicu WYZWANIE! RYSUNEK W 10 SEKUND, 1 MINUTĘ, 10 MINUT! Maluję portrety w technice malarstwa cyfrowego na zamówienie.
Portrety w bardzo dobrej rozdzielczości, pozwalającej na wydruk/wywołanie bez strat jakości do formatu 50x70 cm.
Koszt 50-120 zł.(wyższa cena za więcej osób na portrecie)
Więcej portretów można zobaczyć na tej tablicy.
Zgłoszenia przyjmuję na adres: blackwornjeans@gmail.com :) ILUSTRACJA MODY - moje rysunki
Lovemydress
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 1417 · Obserwują ją: 2297

Ostatnio dodane:

Bielizna na noc poślubną. Zdjęcia i ceny. Sprawdź. Suknia ślubna Femini 2016 Femini 2016 Suknia ślubna Femini 2016
justynkamaj1990
Busko-Zdrój Obserwuj

Zszywek: 525 · Obserwują ją: 1245

Ostatnio dodane:

poszukję osób które były Albani  w i mogą polecić jakieś jedzonko lokalne, alkohole, wybieram sie za 2 dni, w in ternecie jest bardzo duzo informacji ale jednak wolę opinie ludzi ktorzy przezyli wszystko na swojej skórze Sala Weselna. Piękny, delikatny wystrój weselnej sali <3 ***
Muffinka1
Huta Komorowska Obserwuj

Zszywek: 23 · Obserwują ją: 500

Ostatnio dodane:

Krótkie włosy nie są złe :) Fryzury z grzywką, włosy do ramion! >>> krótkie włosy ...
DalphiaRose
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 3 · Obserwują ją: 38

Ostatnio dodane:

Hej dziewczyny ;) za mną już trzeci tydzień odchudzania i z radością mówię że schudłam trzy kilo!! <3 nie widać jeszcze efektów ale sama czuję, że coś się zmieniło! Mam tylko 2 małe problemy. 1.Jeździłam na rowerze żeby zgubić zbędny tłuszczyk, a podczas jazdy zauważyłam że ciągle lecą do mnie muchy xd (może to zabrzmieć śmiesznie) nie mogę się od nich odpędzić, a nie psikam się niczym. I nie 2 czy trzy tylko (dosłownie) po dziesięć lub więcej sztuk! Możecie mi pomóc? Podać jakiś olejek odstraszający owady? (bosz jakie problemy xd)
2. Jadłam więcej warzyw, kasz... ale mi się przejadły. Macie może jakieś smakowite i zdrowe przepisy? Takie niedrogie i najlepiej bez łososia. Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc! Walczymy dalej! ;3 Tragedia, tragedia, tragedia... pierwszy tydzień odchudzania był po prostu TRAGICZNY! Nie przytyłam co prawda, ale te wszystkie moje postanowienia nie wypaliły ( nie piłam tylko słodkich napojów co jest dla mnie małym plusem). Jestem okropnie przygnębiona, bo starałam się jak mogłam, ale się nie poddaje. Muszę schudnąć bo za kilka lat będzie mi ciężej to zrobić. Na szczęście znalazłam wsparcie u młodszej siostry i powiedziała, że będzie mnie pilnować. Kochana istotka :) w każdym razie za tydzień spodziewam się przynajmniej o ten 1 kg mniej. No i życzę powodzenia i wytrwałości dziewczynom które się odchudzają :3 Hej ;) To ja i mój brzuch :( odkąd pamiętam starałam się schudnąć ale na marne. W tym roku zamierzam schudnąć i to bez żadnych wymówek. Zero słodyczy i napojów gazowanych. Ważę 66 kg, a chcę ważyć 55 kg. BMI mam dobre, ale tego po mnie niestety nie widać XD planuję ćwiczyć z Mel. Będę prowadzić notesik, w którym napisałam już sobie dietę 1200 kcal dziennie i ćwiczenia na dane dni. Trzymajcie za mnie kciuki i wszystkim odchudzającym się dziewczynom życzę powodzenia! :3
987654
Obserwuj

Zszywek: 43 · Obserwują ją: 271

Ostatnio dodane:

.... (...) ,,, Czy ktoś ze mną podejmuje wyzwanie ?
jusia1771
Kraków Obserwuj

Zszywek: 117 · Obserwują ją: 514

Ostatnio dodane:

Placuszki owsiane z jabłkiem ❤
Bardzo szybkie i pyszne idealne na deser lub drugie śniadanie. Ja zawsze lubie sobie polac sosem niskokalorycznym :)
- 1 duże jabłko
- 3 łyżki otrębów żytnich
- 2 łyżki otrębów owsianych
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1,5 łyżki jogurtu greckiego
- 1 jajko
Trzemy jabłko na tarce, dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Smażymy na patelni, po ok. 3-4 minuty z każdej strony (kiedy na powierzchni pojawią się pęcherzyki, można spokojnie przełożyć na drugą stronę). Posypujemy startym jabłkiem i łyżeczką ksylitolu lub cynamonem lub łyżeczką cukru pudru (dla osób, które lubią bardzo słodkie smaki) Śniadanko na szybko na miejscu lub na wynos :)
Przygotuj słoik lub szklanke :)
85g musli
50 g jogurtu greckiego
kilkanaście borówek, malin lub innych owoców – jeśli są to jabłka czy inne większe owoce, pokrój je w kostkę
Zaczynamy tworzenie warstw od warstwy musli, następnie kładziemy jogurt, kilka owoców, musli, jogurt, kilka owoców i tak aż do momentu wypełnienie całego słoika. Na samym końcu kończymy warstwą musli, dekorujemy kolejną partią owoców
Smacznego ❤❤❤ Nie wiem jak dla was ale dla mnie kuchnia chińska, japońska i wietnamska jest jedną z ulubionych, dlatego ten przepis jest przygotowywany co najmniej 4 razy w miesiącu :)
Pokrój na paski pierś kurczaka (140 g). Usmaż na łyżce oliwy łyżeczkę posiekanego imbiru, łyżkę posiekanej kolendry, wyciśnięty ząbek czosnku, 2 łyżki sosu sojowego i sok z 1/2 cytryny. Dodaj 1/2 szklanki groszku cukrowego, 1,5 szklanki poszatkowanej kapusty, 2 marchwie pokrojone w paski. Gotuj 10 minut. Podaj z 1/2 szklanki ugotowanego, brązowego ryż. Coś innego warzywnego <3
Składniki:

    pół czerwonej papryki
    2 marchewki
    10 ciemnych winogron
    szklanka soku pomarańczowego
    ziarenka sezamu do dekoracji

Jak wykonać? Obierz marchewkę i pokrój ją na małe kawałki. Paprykę dokładnie oczyść z nasionek. Winogrona umyj, przekrój na połówki i usuń pestki. Zblenduj owoce i warzywa z sokiem pomarańczowym. Smoothie przelej do szklanki i posyp sezamem.
130 kcal
jadzia2662
Rzeszów Obserwuj

Zszywek: 459 · Obserwują ją: 2796

Ostatnio dodane:

... ... ... ...
Selevien
Obserwuj

Zszywek: 59 · Obserwują ją: 559

Ostatnio dodane:

Dzień 66.

Waga: 56,4 kg

Dzisiejszy dzień jest koszmarny. Dostałam bardzo "ciężkiej", obfitej miesiączki, a do tego grypa rozłożyła mnie na łopatki. Wszech i wobec - jestem dziś martwa. Jednak dzięki wolnemu dniu, który spędziłam w domu, miałam okazję zjeść placuszki (1 banan, 1 jajko, 50g płatków owsianych) i rybę w sosie chrzanowo-koperkowym, do której przepis zaczerpnięty był z "Doradcy Smaku". Dziś sporo jedzonka ;) jednak od teraz nie jem nic więcej, by mogło wszystko się spokojnie przetrawić. Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze, humory są bardzo dobre. Powodzonka Kochane Zszywkowiczki, do jutra ;) Dzień 65. Waga wreszcie ruszyła, no ile można było ;D Dawno nie wrzucałam zszywki bo zabiegana jestem między uczelnią, pracą i domem. Nawet nie mam czasu się zregenerować i odpocząć (chwyta mnie grypa :( ). Obecna waga - 56,8 kg. :) Czyli 14,1 kg za mną. Z niecierpliwością czekam na dalszą utratę wagi. Aaaaa! Na szczęście upierdliwy i całodobowy głód ustąpił :) było to spowodowane dietą - organizm zatrzymał proces utraty wagi bo przechodził kolejny etap zmiany przemiany materii i takich tam milionów innych rzeczy. Jednym zdaniem - przekształcał wszystko pod kątem nowego trybu żywieniowego i wagi. Jednak głód został poskromiony. :) Trzymam kciuki za Was, życzę Wam powodzonka i dużo uśmiechu! :) do jutra! Dzień 59. Dzisiejszy dzień jest pod znakiem zmęczenia efektem plateau, bólem brzucha rano - po kanapkach z pomidorem i cebulą, później po serku wiejskim. Do tego mam gorszy humor, wszystko mnie delikatnie mówiąc wkurza i irytuje. Jednak do okresu pozostało 8. dni i teoretycznie mam prawo być marudna, zgorzkniała i paskudna. Ponownie wszystko mam w dupie. Dziki głód ustępuje, jednak wagę kopnęłabym w dupę by łaskawie się ruszyła. No nic. Takim oto mało pozytywnym akcentem z mojej strony - żegnam się z Wami i mam nadzieję, że Wasze starania są bardziej owocne, a humory bardzo dobre. Trzymajcie się ciepluto i do jutra. Dzień 58. Głodzilllli ciąg dalszy :) Odkryłam parę smutnych faktów.. 1. nie mogę spać przy odkręconym kaloryferze (chociaż uwielbiam się zagnieździć w ciepełku kiedy idę spać) i.. 2. nie mogę jeść cebuli. A tak cholernie ostatnio kocham kanapki z pomidorkiem i cebulką! Dosłownie pochłaniam je jak dzika. Później cierpię - boli i wzdyma brzuch, odbija się cebulą i lekko mdli. Niech to szlag. Dziś udało mi się kupić te cholerne jeżyny! Wreszcie! Ile można polować na nie?! ;D 
Jadłyście pomelo albo jakieś inne dzikie owoce typu - melon? Jak smakują? Chciałabym poznać nowe smaki, ale z moją wybrednością skończy się na tym że sam zapach mnie otrzepie i wyrzucę - stąd muszę mieć jakąkolwiek informacje dotyczącą owocka (realną, nie "marketingową") by się psychicznie przygotować :D 
Jutro fryzjer -> robienie odrostów + urodzinki babci :) Zero pracy, zero uczelni. Będę miała czas poćwiczyć, a przynajmniej pretekst :) jak już wcześniej pisałam, zaniedbałam ćwiczenia i jestem zła. Ale zapał do zmian zerowy więc w tym miejscu temat urywam.
Pozdrawiam Was kochane Zszywkowiczki - wiecznie głodna i zła Głodzilllaaaa...!


Ps. Przeraziłyście mnie opowieściami o okresowych jeszcze większych napadach głodu. Nic - tylko modlić się by obecny stan minął i nie wrócił :)

Ps.2. Jestem w szoku mojej pozytywnej energii po 12 godzinach pracy - teraz to zauważyłam. A niech sobie będzie :) lepsze to od marudzenia.