mania91

mania91
Moje tablice obserwuje 101 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
.... prezenty gwiazdkowe xmass choinkowe babeczki omnomnom ;)
Lotty
Zasiedmiogórogrodem Obserwuj

Zszywek: 244 · Obserwują ją: 972

Ostatnio dodane:

Jack ... Bąble mocy! :D Straaaasznie słodkie bąble mocy, które robiłam pierwszy raz :D Głowne nuty gra suszony daktyl, zaraz za nim żurawia, płatki owsiane, kakao, wiórki kokosowe i syrop z agawy. Polecam wszystkim łakomczuchom :) Nie poddajemy się! ;)
kasiaskalska
Zakopane Obserwuj

Zszywek: 211 · Obserwują ją: 538

Ostatnio dodane:

semilac 032 biscuit! PAKI UBRAŃ ODDAJĘ! od złotówki, bez ceny minimalnej ;-) moje nowe włosy! ;-) zapraszam na bloga po cały opis ;-) oddaję tym razem bluzę! ROZDANIE!
Weronika1201
Obserwuj

Zszywek: 17 · Obserwują ją: 85

Ostatnio dodane:

Wiecie jak pozbyć się tzw. oponki? Proszę o jakieś najlepiej sprawdzone sposoby, bo musze się z tym uporać do wakacji :/ Zaczynamy! Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie: Czy to normalne, że moja waga w ciągu dnia waha się pomiędzy 59, a 61? Brzuszek ze zdjęcia- marzenie <3 Robimy!
anedzia4
Twardogóra Obserwuj

Zszywek: 2962 · Obserwują ją: 8994

Ostatnio dodane:

MUA Eyeshadow Pallete - Undressed

Jedyne co można powiedzieć o tej paletce cieni to jedno słowo. Ona jest po prostu CUDOWNA. *.* Paletka posiada 12 kolorów. przeważają w niej brązy. Podobno to tańszy odpowiednik paletki Urban Decay - Naked . Opakowanie jest wykonane z plastiku, z tyłu jest rysunek cieni i ich nazwy. Paletka posiada podwójną pacynkę do nakładania cieni. Produkt dobrze nakłada się na powiekę, nie osypuje się i cienie bardzo dobrze się blenduje. Po prostu praca z tą paletką to czysta przyjemność. :) Jeżeli chodzi o trwałość to na mojej powiece (wraz z bazą pod cienie) trzymały się całe 16 godzin. Byłam wtedy na weselu i makijaż oka ani rusz. Jak się pomalowałam o 13 tak do 5 rano następnego dnia pięknie się wszystko trzymało na powiece. :) Jedyny minus tej paletki jest taki, że jak na razie można ją dostać tylko w internetowych drogeriach i nie da się jej kupić stacjonarnie. :( Ja dorwałam ją na kosmetykizameryki.pl za 20,99 zł . Według mnie jeżeli chodzi o porównanie ceny do jakości to otrzymujemy świetny produkt za śmieszne pieniądze. :) Oczywiście bardzoo ją polecam. Dla każdej dziewczyny. :) 

Moja ocena:  10/10 Bell Classic.

Pomadka na każdą kieszeń marki Bell. Na początku powiem, że posiadam odcień 13 i dziadowsko połyskuje na perłowo. Czuje się w niej jak stara babcia. Gdyby nie ta perła to kolor jest ładny, taki lekki róż. Miałam ją kilka razy na ustach jak siedziałam w domu żeby ją przetestować. Trzymała się nawet ładnie ale po ok. 2 - 3 godzinach zaczęła się od środka zjadać. Ogólnie pomadka ma bardzo ładny, słodki zapach. Można ją kupić na stoiskach z Bell'a za ok 15 zł. :) Nie jestem do niej za bardzo przekonana, więc ani jej nie polecam, ani jej nikomu nie odradzam. Każda z was musi się sama przekonać jak u siebie będzie na ustach leżeć. :) 

Moja ocena: 4/10 6 prostych i sprawdzonych koktajli (odchudzających i spalających tłuszcz i cellulit) - przepisy po kliknięciu w zdjęcie Hah, prawda :')
liwia1
Obserwuj

Zszywek: 513 · Obserwują ją: 2346

Ostatnio dodane:

Ryba po grecku Pączki w 5 minut (serowe, z twarogu)
 szybkie mini pyszności, które zajmują niewielką chwilę, a w dodatku są banalnie proste w wykonaniu,Wedle uznania możecie je nadziać kremem budyniowym, dżemem, czy też kremem czekoladowym… lub po prostu oprószyć je cukrem pudrem  


    300g twarogu z wiaderka (lub twaróg minimum 3-krotnie mielony)
    2 duże jajka
    3 czubate łyżki cukru pudru (ok. 60g) do ciasta + odrobina do oprószenia pączków
    2 szklanki* mąki pszennej (ok. 320g)
    szczypta soli
    2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
    1 łyżeczka aromatu cytrynowego
    1 kieliszek wódki (25ml; by pączki wchłaniały mniej tłuszczu)
    olej do smażenia
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W niskim i szerokim garnku rozgrzać olej.
W międzyczasie, gdy olej się nagrzewa należy przygotować ciasto na pączki.
Jajka wraz z cukrem i twarogiem zmiksować na jednolitą masę, następnie dodawać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli, cały czas miksując. Pod koniec dodać wódkę i aromat cytrynowy. Zmiksować.
Ciasto na pączki wychodzi dość kleiste, więc by łatwiej się formowało pączusie, to należy wysmarować ręce olejem, a następnie z ciasta formować mini kuleczki (takie na ok. 3-4cm) i wrzucać na rozgrzany olej.
Pączki serowe z reguły podczas smażenia same się obracają i rumienią równomiernie z każdej strony. Jeśli by jednak tego nie zrobiły, to delikatnie trzeba obrócić je na drugą stronę, gdy ta pierwsza zrobi się już dość rumiana.
Usmażone pączki wykładać na talerz wyściełany ręcznikiem papierowym, by odsączyły się z nadmiaru tłuszczu.
Na koniec oprószyć cukrem pudrem lub nadziać dowolnym nadzieniem. Oponki Laminowanie włosów - cała prawda i jak to zrobić... Potrzebujemy: * 1/4 szkl gorącej wody, * łyżka żelatyny, * pół łyżki odżywki do włosów lub maski Żelatynę dokładnie rozpuszczamy w gorącej wodzie. Zostawiamy by ostygło i idziemy myć włosy. Wracamy do żelatyny - dodajemy odżywkę/maskę i opcjonalnie można dodać kilka kropel oliwy z oliwek/oliwki babydream/hipp. Mieszamy na gładką masę i nakładamy równomiernie na całe włosy. Na włosy nakładamy foliowy czepek, a potem ręcznik i zostawiamy w takim ciepełku na 45 minut. Nie więcej. Po tym czasie płuczemy włosy chłodną wodą. Żelatyna wnika we włosy i uzupełnia braki w strukturze. A chłodna woda sprawia, że łuski włosa są domknięte. Co zauważyłam po laminowaniu? Włosy były niesamowicie miękkie, gładkie, jednocześnie grube i "mięsiste", błyszczące, sypkie, bardziej elastyczne, nie ma mowy o puszeniu, chociaż wiem, że brzmi to jak bajka na dobranoc. To kolejny zabieg, który moje włosy uwielbiają. Myślę, że warto spróbować na własnych włosach. Efekt utrzymuje się przeciętnie do 5 myć dlatego lepiej nie robić go częściej niż raz na 2 tygodnie. Pamiętajcie jednak, że nie należy go powtarzać zbyt często, bo możecie przeproteinować włosy (wtedy będą sianowate). Za laminowanie w salonie fryzjerskim zapłacicie ok. 500zł za zabieg, a koszt domowego laminowania to max 5zł. * Może efekt nie wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu, bo to kwestia stylizacji, ale przy dotykaniu włosów na pewno będzie odczuwalna różnica. :)