Julcia_

Julcia_
Moje tablice obserwuje 0 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Brak jeszcze zszywek.
befitbe
Obserwuj

Zszywek: 26 · Obserwują ją: 42

Ostatnio dodane:

Dzisiaj 1.10, początek nowego miesiąca, więc pewnie dla wielu z nas początek przemiany. Ktoś chce zacząć ze mną ten plan treningowy? Jeśli ktoś potrzebowały motywacji to zapraszam ;) I tego się trzymajmy "Wiecie co? Ja już chyba to rozgryzłam. Żeby żyć, trzeba chcieć żyć. Wstawać i to wcześnie, ale nie mieć z tego powodu skwaszonej miny tylko myśleć, że czeka nas cudowny dzień do wykorzystania. Iść tam gdzie trzeba z uśmiechem bo tylko wtedy jesteśmy atrakcyjni. Robić swoje gówno bez marudzenia, zamiast kląć na to w myślach użyć ich do szukania jasnych stron. Wracać do domu i jeść obiad. Zamiast lecieć do komputera wziąć zeszyt i pouczyć się albo najlepiej poddać się swojemu hobby. Zamiast odpalać internet, odpalić muzykę, otworzyć na oścież okno i posłuchać duszy. W weekend wyjść z domu z przyjaciółmi, a nie się od nich odgradzać. Pomagać ludziom, otworzyć się choć troszeczkę, wiecie o czym mówię - uchylić chociaż drzwi tak na szerokość łańcucha. Zacząć zmieniać to, czego nie lubimy, uzbrajając się przy tym w cierpliwość. Mamy za mało czas żeby smucić się za coś, co już dawno zapomniał czas, nie żyjemy w końcu w przeszłości. Zostaw tego złamasa, niech mu się wiedzie z tą wywłoką - na ciebie też przyjdzie czas. Zostaw te wszystkie rany i pozwól im się zagoić, nie sprawiaj bólu samej sobie, nie krzywdź się. Rozkwitnij, bądź piękna i każdego dnia żyj. Każdego dnia zachowujmy się tak, jakbyśmy z dźwiękiem budzika rodzili się na nowo. Bez przeszłości i ran jakie zadała. Nie wiemy kiedy Bóg nas stąd zabierze, bierzmy to, co mamy."
ruda06
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 1794 · Obserwują ją: 2585

Ostatnio dodane:

#Połączenie #neonu z subtelnym kolorem to przepis na zawsze modny manicure! W roli głównej lakier hybrydowy Tutti Frutti w towarzystwie Polar Bear! #pomysł na #sypialnię #fajna #fryzura Co dodać #do #kąpieli
be_fit_and_strong
Obserwuj

Zszywek: 49 · Obserwują ją: 625

Ostatnio dodane:

Idę na odwyk słodyczowy moje drogie Panie! Póki co 14 dni. Nie ma sensu narzucać sobie nie wiadomo jak wymagających wyznań, małymi kroczkami do celu ;) Niestety, zauważyłam, że znowu zaczynam się uzależniać od słodyczy. Dlatego od jutra startuje! :D Wracam na zszywkę po 2-tygodniowej przerwie spowodowanej męczącą chorobą. Dużo się ostatnio działo. Zmiana szkoły, nowi znajomi, zakończenie pewnych znajomości. Mimo wszystko czuję się lżej i zaczynam wszystko od nowa, z czystym kontem :D Niestety ostatnie 2 tygodnie spędziłam w łóżku, zapychając się tym co miałam pod ręką, bo nie miałam siły i chęci, by przygotować jakiś konkretny posiłek. Grypa i ropne zapalenie gardła pozdrawiają! xD Nie odbiło się to na mojej wadze, standardowo poszło w boczki, ale to nic nowego, szybko zniknie :D Nadal nie jestem w pełni zdrowa, ale zacznę już robić jakieś delikatne treningi i wypadałoby zapanować nad jedzeniem, bo jeszcze 2 tygodnie takiej rozpusty i będę wyglądać jak świnka :D Więc sobotę zaczynam od budyniowych naleśników z jogurtem naturalnym i kiwi w środku :) Miłego dziewczyny! Placki twarogowo-bananowe na dzisiejsze późne śniadanko :) Wyszło ich 6, ale nie wszystkie doczekały zdjęcia :D Niestety, nie wiem co jest grane, ale nie mogę dodawać komentarzy, dlatego jakby ktoś chciał przepis to wstawiam go tutaj: 
1 jajko, 1 banan, 100 g twarogu chudego/półtłustego, 2 łyżki otrębów żytnich, 1 łyżka mąki pełnoziarnistej, 1 łyżka mąki kokosowej,pół łyżeczki proszku do pieczenia. Ja smażyłam na małej ilości oleju kokosowego na małym ogniu :) Dzisiaj krótki trening nóg i pośladków, bo tylko 30 min :C Niestety, moje kolana nie chciały dzisiaj ze mną współpracować xD W ogóle ostatnio mam problem z wykrokami, zamiast czuć jak pracuje tyłek i uda, czuję kolana i nie jest to przyjemne. Nie mogę złapać tej odpowiedniej pozycji po prostu. Ale ważne, że ruszyłam dupsko :D A na kolacje sałatka z kapusty pekińskiej, papryki, ogórka, parówki 90% mięsa, polana sosem czosnkowym domowej roboty :D No i rogal, bo nie mogłam się oprzeć, a w deficycie się mieszcze, więc co mi tam! :D Miłego weekendu :)
bynioo
Brzeg Obserwuj

Zszywek: 14 · Obserwują go: 20

Ostatnio dodane:

A takie widoki można oglądać biegając o świcie :) Nie samym bieganiem człowiek żyje Chcesz biegać coraz lepiej, szybciej, dalej? Urozmaicaj treningi - biegaj zmiennym tempem, w urozmaiconym terenie, z podbiegami, schodami itp. Sprawiaj aby ten sam dystans za każdym razem stanowił nowe wyzwanie!!! Biegowy Savoir-Vivre czyli o to chodzi żeby było miło ;)
MojePasje
Kołobrzeg Obserwuj

Zszywek: 670 · Obserwują ją: 2434

Ostatnio dodane:

#dolina5stawówpolskich #zakochalam sie Domowe jagodzianki – przepis idealny! Domowe Drożdżówki: TOP 12 Wyśmienitych Przepisów na Pyszne Drożdżówki Które Możecie Upiec w Domu! dekoracja sałatki
DoItRight
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 2 · Obserwują ją: 139

Ostatnio dodane:

#One Day
Dziś rano obudziłam się z myślami: Na pewno mi się nie uda, przecież tyle razy już próbowałam, znowu będę miała napad albo zacznę podjadać między posiłkami. Ale wtedy przypomniałam sobie to, co usłyszałam podczas jednego z wykładów: mózg nie odróżnia rzeczywistości od wyobrażenia. Przykład? Oglądamy melodramat w telewizji. Większość z nas płacze. Dlaczego? Przecież to tylko fikcja, przecież nie dzieje się naprawdę. Ale nasz mózg tego nie odróżnia. Płaczemy i przeżywamy, bo jemu wydaje się, że wszystko dzieje się w rzeczywistości. Tak samo jest jak pomyślimy o czymś przyjemnym: od razu na naszej twarzy pojawia się uśmiech i czujemy się szczęśliwe. Podążając tym tropem zaczęłam wyobrażać sobie efekty mojej przemiany, wybieranie ciuchów w mniejszych rozmiarach, radość na twarzy mojego chłopaka. I cała frustracja zniknęła. Poszłam do kuchni i wyczarowałam takie oto śniadanko. Teraz z kolei wyobrażam sobie moje zadowolenie podczas wykonywania treningu, chociaż z tym może być już gorzej :P 
Owsianka budyniowa:
*4 czubate łyżki płatków owsianych
*3/4 szkl. mleka (dałam bez laktozy)
*pół łyżki prawdziwego kakaa
*1 banan
*2 daktyle
Banana i daktyle drobno posiekałam. Wszystkie składniki dodałam do mleka i zagotowała. Następnie gotowałam na małym ogniu do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Zdjęłam z ognia i odstawiłam pod ściereczką do przestygnięcia. 
SMACZNEGO ! :) Cześć Dziewczyny!
Pewnie widząc zdjęcie zamieszczone wyżej wiele z Was pomyśli: O nie, kolejna, która się odchudza, ile można. Nie dziwię się, że możecie mieć tego dość. Ale ja założyłam ten profil przede wszystkim dla siebie, a jeżeli ktoś będzie chciał do mnie dołączyć i podjąć wspólną walkę, będzie mi bardzo miło :) Nikogo nie zmuszam do obserwowania mojego profilu. Tak słowem wstępu, teraz coś o mnie :) Mam na imię Laura i mam 19 lat. Od 7 walczę z zaburzeniami odżywiania: najpierw anoreksja, potem bulimia, a teraz kompulsywne objadanie. W ciągu połowy roku przytyłam ponad 30 kg. Obecnie ważę 66. Mój cel to 53 kg, czyli -13. Chciałabym taki wynik osiągnąć w 85 dni, bo właśnie wtedy jadę z moim chłopakiem na ślub naszych przyjaciół do 
Rzymu. Myślę, że 12 tygodni to optymalny czas :) Oczywiście wiem, że nie da się tego idealnie wycyrklować, podałam tylko przybliżone cele. Zaczynam od jutra, i z każdym dniem postaram się coś zmienić w moim trybie życia. Będę tu zamieszczać moje postępy treningowe, dzienne jadłospisy, sukcesy i, co na pewno po drodze się zdarzy, porażki. Ale należy pamiętać: Nigdy porażka, zawsze lekcja! A więc ruszajmy do boju! Ktoś chce się przyłączyć? <3