andzia07

Jestem sobie Andżelika :D snap, instagram : andziayoloo
andzia07
Moje tablice obserwuje 60 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 :)
jak wyzej, z gory bardzo dziekuje : andzelika.katarzyna@o2.pl Golden rose 60s express dry nr 72 zaczelam biegac, a raczej marszo-biegac. Nie jest najlepiej, ale wazne ze zaczelam :) wczoraj podczas biegania poczulam ze zyje. Polecam zaczac :) jest swietnie :)) hejka! hejka! (zdj. z neta) dzisiaj mija tydzień od kiedy zaczelam cwiczyc i 3 tygodnie od kiedy nie jem slodyczy i nie pije slodkich napoi ani gazowanych. Narazie efektow nie widac, probuje walczyc dalej, ale czasami jest ciezko i to mnie denerwuje. Nie mam jiz czasem sily gdy robie cwiczenia, nie wiem dlaczego. Zawsze gdy robie ten trening chce zeby on byl przynajmniej na 100% danego dnia. Mialam 1-dniowa przerwe na regeneracje. Staram sie narazie robic cwiczenia cardio albo interwaly. Probuje jesc w miare zdrowo ale nie zawsze mi to wychodzi z obiadem i kolacja, ale sniadania, 2 sniadania i lunch staram sie jesc zdrowo. Mam nadzieje ze za 3 tyg (bo tyle sobie daje, lacznie 1 miesiac do skontrolowania wynikow pomiaru) ubedzie mi cos i gdzies i bedzie git. Ogolnie moim celem nie jest jakos schudniecie i wygladanje zaje*iscie do wakacji (to tylko przy okazji) bardziej sobie stawiam cel ze do studniowki (czyli mam 9 msc). A Wam jak idzie? Chcecie sie czyms pochwalic? smialo ! bede miala co czytac i sie motywowac. O a propo motywacji, sciagnelam sobie na tel taki pamietnik, wiec oprocz moich wlasnych "uczuc" zapisuje sobie tez motywacyjne "kopniaki" gdy np. robie rowerek to pisze zeby sie nie poddawac i walczyc ile wlezie. Oczywiscie wiecej mam tego spisanego, ale to taki moj maly "sekrecik". Mam nadzieje ze dam rade. do dziela!!
kasia1701
Obserwuj

Zszywek: 245 · Obserwują ją: 20

Ostatnio dodane:

kreska zawsze doda charakter naszemu makijażowi :) booty posiadam ;) ściąga z kolorów
DominikaSquatsAllDay
Warszawa Obserwuj

Zszywek: 265 · Obserwują ją: 1210

Ostatnio dodane:

Nowy rok to nowe wyzwania, nowe postanowienia i nowe cele do osiągnięcia. Praca nad sobą to najlepsza inwestycja. TOTAL ABS -  Kompleksowy Trening Mięśni Brzucha Turbo Abs 2 - Intensywny Trening Mięśni Brzucha
nata225
Tychy/Katowice Obserwuj

Zszywek: 515 · Obserwują ją: 201

Ostatnio dodane:

xxx ... Ćwiczenia na brzuch uda i pośladki ĆWICZMY DLA ZDROWIA, ĆWICZMY DLA SAMYCH SIEBIE. Wystarczy 30 dni i pól godzinny dziennie poświęcić na taki zestaw ćwiczeń a efekty są niesamowite. Kształtują nogi pośladki i uda, ćwiczenie nie są ciężkie dla organizmu ani nudne z łatwością wykonasz je samodzielnie w domu. ćwiczenia na brzuch,uda i pośladki
aduchowa_ada
Jastrzębie-Zdrój Obserwuj

Zszywek: 141 · Obserwują ją: 1303

Ostatnio dodane:

posiadam ;) posiadam ;) posiadam całą serie ;) posiadam ;)
Wilczek02
Obserwuj

Zszywek: 8 · Obserwują ją: 47

Ostatnio dodane:

Kliknij w zdjęcie a znajdziesz więcej fajnych cytatów kliknij w zdjęcie a znajdziesz filmy które moim zdaniem są warte obejrzenia część 2 Szklany Miecz - Victoria Aveyard

Opis:
W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom.

Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic – nadprzyrodzona moc zarezerwowana dla Srebrnych – sprawia, że rządzący chcą wykorzystać dziewczynę jako broń.

Mare odkrywa, że nie jest jedyną Czerwoną, która posiada umiejętności charakterystyczne dla Srebrnych. Są też inni. Ścigana przez okrutnego króla Mavena wyrusza na wyprawę, aby zrekrutować Czerwono-Srebrnych do armii powstańców gotowych walczyć o wolność. Wielu z nich straci życie, a zdrada stanie się chlebem powszednim. Mare musi też zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę. Czy sama stanie się potworem, którego próbuje pokonać? Czerwona królowa - Victoria Aveyard

Opis: 
– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]

– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. – Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?
be_fit_and_strong
Obserwuj

Zszywek: 49 · Obserwują ją: 625

Ostatnio dodane:

Idę na odwyk słodyczowy moje drogie Panie! Póki co 14 dni. Nie ma sensu narzucać sobie nie wiadomo jak wymagających wyznań, małymi kroczkami do celu ;) Niestety, zauważyłam, że znowu zaczynam się uzależniać od słodyczy. Dlatego od jutra startuje! :D Wracam na zszywkę po 2-tygodniowej przerwie spowodowanej męczącą chorobą. Dużo się ostatnio działo. Zmiana szkoły, nowi znajomi, zakończenie pewnych znajomości. Mimo wszystko czuję się lżej i zaczynam wszystko od nowa, z czystym kontem :D Niestety ostatnie 2 tygodnie spędziłam w łóżku, zapychając się tym co miałam pod ręką, bo nie miałam siły i chęci, by przygotować jakiś konkretny posiłek. Grypa i ropne zapalenie gardła pozdrawiają! xD Nie odbiło się to na mojej wadze, standardowo poszło w boczki, ale to nic nowego, szybko zniknie :D Nadal nie jestem w pełni zdrowa, ale zacznę już robić jakieś delikatne treningi i wypadałoby zapanować nad jedzeniem, bo jeszcze 2 tygodnie takiej rozpusty i będę wyglądać jak świnka :D Więc sobotę zaczynam od budyniowych naleśników z jogurtem naturalnym i kiwi w środku :) Miłego dziewczyny! Placki twarogowo-bananowe na dzisiejsze późne śniadanko :) Wyszło ich 6, ale nie wszystkie doczekały zdjęcia :D Niestety, nie wiem co jest grane, ale nie mogę dodawać komentarzy, dlatego jakby ktoś chciał przepis to wstawiam go tutaj: 
1 jajko, 1 banan, 100 g twarogu chudego/półtłustego, 2 łyżki otrębów żytnich, 1 łyżka mąki pełnoziarnistej, 1 łyżka mąki kokosowej,pół łyżeczki proszku do pieczenia. Ja smażyłam na małej ilości oleju kokosowego na małym ogniu :) Dzisiaj krótki trening nóg i pośladków, bo tylko 30 min :C Niestety, moje kolana nie chciały dzisiaj ze mną współpracować xD W ogóle ostatnio mam problem z wykrokami, zamiast czuć jak pracuje tyłek i uda, czuję kolana i nie jest to przyjemne. Nie mogę złapać tej odpowiedniej pozycji po prostu. Ale ważne, że ruszyłam dupsko :D A na kolacje sałatka z kapusty pekińskiej, papryki, ogórka, parówki 90% mięsa, polana sosem czosnkowym domowej roboty :D No i rogal, bo nie mogłam się oprzeć, a w deficycie się mieszcze, więc co mi tam! :D Miłego weekendu :)